Warto było czekać do wieczora, aż buki wyskoczą z ofertą na mecz Celtics. Lakersi zagrają bez Bryanta i są 3,5 punktowym faworytem. Boston gra słabo, mecz z Sacramento wygrali mizernie i kompletnie bez stylu. LA pomimo braku swojej gwiazdy, nadal dysponuje sporym potencjałem. W ostatnim spotkaniu przeciwko GS Warriors Shannon Brown godnie zastąpił Koby’ego, zdobywając rekordową notę w swej karierze 27 ptk i 10 zbiórek. Sądzę, że w tym pojedynku większe szanse na wygraną mają Lakersi.
Los Angeles Lakers- Boston Celtics bet: LA -3,5@ 1,97 1j
czwartek, 18 lutego 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz